Opowieści o nadziei

Heather Morris w książce “Opowieści o nadziei” zwraca uwagę na to, jak ważna jest umiejętność słuchania innych ludzi, zrozumienie tego, co przeżywają i wczuwanie się w ich historie. Trudne, pełne bólu opowieści dają bowiem nadzieję, iż można przejść przez piekło i przezwyciężyć wszelkie przeciwności losu.

Pochodząca z Nowej Zelandii autorka bestsellerowego “Tatuażysty z Auschwitz” na codzień mieszka w Australii,a swoje powieści stworzyła na podstawie opowieści pacjentów szpitala, w którym spędzała czas jako pracownik socjalny. Stopniowo nawiązywała z nimi głębokie więzi i sprawiała, że otwierali przed nią nawet najbardziej skrywane sekrety.

Opowieści o nadziei

Kolejna książka Heather Morris jest bardzo autentyczna – ma swój początek w 2020 roku. Rzecz dzieje się po pożarze australijskiego buszu wtedy, gdy pojawia się nieszczęsna pandemia Covid19.

Kobieta opowiada czytelnikom o swoim trudnym dzieciństwie w Nowej Zelandii, o niespokojnej młodości związanej z przeprowadzką do Australii, o swoim ukochanym pradziadku i osobach, które poznała pracując w szpitalu. Spotkania z ocalałymi wnoszą fascynujący wkład w fabułę. Mówi nam o tym, jak poznała i zaprzyjaźniła się z Lalem Sokolovem, tatuażystą z Auschwitz, przypomina w tej historii okrucieństwa holokaustu które, raz opowiedziane, zostają w pamięci na zawsze.

Autorka przy tym sprawnie porusza się w czasie – zgrabnie przemyka od teraźniejszości do przeszłości. Kolejno odkrywa relacje, jakie istniały pomiędzy ludźmi którzy przeżyli, i tego, że niektórzy z ocalałych po prostu nie potrafili, nie chcieli i nie mogli rozmawiać ze swoimi dziećmi o życiu, jakie przeżyli w obozach śmierci.

Słuchajmy ludzi, których kochamy

Morris otwiera czytelnikom oczy na sztukę słuchania i inspirację płynącą z tego prostego, ale jakże trudnego gestu.

W ‘’Opowieściach o nadziei” autorka dostarcza praktycznych wskazówek na temat tego, jak zachęcać innych do dzielenia się swoimi historiami oraz jak najskuteczniej ich słuchać. Słuchanie bowiem ma wiele ma twarzy. Różnych ludzi należy słuchać w rożny sposób. Czasem wystarczy tylko nie przeszkadzać i pozwolić dokończyć swoją historię. Czasem trzeba spróbować nauczyć się rozumieć ból, który nigdy nie będzie naszym bólem,

Nowa książka Heather zawiera w swojej treści opowieści z perspektywy jej ukochanego pradziadka. Przeplatają się one z historiami wspomnianych już kilku innych osób, które pisarka spotkała na swojej drodze.

Podążaj za sercem, czytelniku.